Bez kategorii

Co dalej z Grecją

Po nerwowych negocjacjach Grecja uzyskała przedłużenie pakietu pomocowego o 4 miesiące. Co to zmieni?

Praktycznie nic. Za 4 miesiące naciskani przez wyborców politycy greccy ponownie będą musieli zmierzyć się z twardym stanowiskiem Niemiec. Jeśli planowane reformy przyniosą jakiekolwiek pozytywne efekty – jest szansa na nieznaczne złagodzenie spłaty długów, ale tego nie chcą grecy. Obietnice zakończenia oszczędności związanych z programem pomocowym wyniosły do władzy

Jest oczywiście jeszcze druga opcja – ogłoszenia niewypłacalności, wyjście z eurogrupy i zaczynanie od zera. Na tym nie zależy jednak ani Grecji, ani Unii Europejskiej.

Jakie zatem może być rozwiązanie? Redukcja, czyli umorzenie choćby części długu nie wchodzi w grę, Janis Warufakis grecki Minister finansów zdaje sobie z tego doskonale sprawę. Musi także brać pod uwagę oczekiwania wyborców, którzy maja dość oszczędności.

Zatem rząd powinien znaleźć „inteligentne” rozwiązanie by wilk był syty i owca cała. Plan taki już powstał i zakłada powiązanie długu  z obligacjami, których stopa zwrotu byłaby związana z wzrostem greckiego PKB. Dłużnicy byliby zainteresowani wzrostem gospodarczym, którego grecy pragną jak kania dżdżu.

Plan może się powieść, jeśli UE, a szczególnie instytucje finansowe uznają, że reformy podjęte w ciągu najbliższych 4 miesięcy zaczynają przynosić pożądane efekty i dobrze rokują na przyszłość.